Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
305 postów 3507 komentarzy

Z Polski

AnnaZofia - Zwykła Polka, architekt,

APEL DO BLOGERÓW

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kultura zawsze jest walorem!

 

Pisuję na Nowym Ekranie prawie od początku jego istnienia.
Zanim zdecydowałam się napisać pierwszy post, uważnie „rozejrzałam się po ludziach”(raczej po tekstach ludzi), którzy przede mną pojawili się tu jako pierwsi. Spodobało mi się to, że pisano poprawnie po polsku, często nawet ładną polszczyzną; ciekawe rzeczy i ciekawie przedstawiane. Nie pamiętam, by pojawiał się jakiś wulgaryzm czy chamskie „odzywki” jeden do drugiego (Blogera) w komentarzach… Piszący stanowili jakby „brać blogerską”. Wszystkich chyba, łączyło poczucie zadowolenia, że jest miejsce, gdzie można wyartykułować swoje opinie, wrażenia, emocje… Podzielić się indywidualnymi doświadczeniami, czegoś nowego się dowiedzieć, pokazać to, czego gdzie indziej nie można było… Nawet razem działaliśmy dla dobra wspólnego (przykładem „akcja antonioiwaldiego”…).
Do dzisiaj wyczuwam „ciepło” tych, którzy od początku…
Ostatnio dokooptowało bardzo wielu Blogerów, rozmaitej proweniencji. Daleka jestem od tego, by wszystkich „nowych” „wrzucać do jednego wora”, ale niestety pojawiło się trochę piszących „brzydko” – niepoprawnie, nieelegancko (eufemizm), niekulturalnie, po chamsku ubliżając Blogerom, którzy „stoją po drugiej stronie barykady politycznej”… W miejsce dyskusji, dysput pojawiły się pyskówki wśród komentarzy. To taka „łyżka dziegciu w wiadrze miodu”.
Apeluję do tych, którzy widzą siebie w roli tej „łyżki paskudztwa” (wierzę w umiejętności samooceny człowieczej Blgerów), by mitygowali się przy pisaniu na Nowym Ekranie.
Można różnić się kulturalnie, niekoniecznie przyjmując „biłgorajskie melodie”.
Zdaję sobie sprawę, że tzw. trole to szczególna „trzódka”, której zadaniem jest właśnie wytrącanie, zaburzanie tonu, jaki nadają kulturalni ludzie. Nie mam złudzeń, że ci ani myślą odejść od swoich standardów, ale…Reszta!
Postarajmy się utrzymać Nowy Ekran w rejonach KULTURY POLSKIEJ! STAROPOLSKIEJ!

KOMENTARZE

  • @Polonia 22:31:38
    Dzieki za wsparcie. :)
  • TO JA RÓWNIEŻ PUKAM DO BLOGERÓW !!!! PUK PUK!!!!
    Dziś pierwszy dzień lata, pięknie zakwitły kwiaty więc czas aby na Nowym
    Ekranie KWITŁA MOWA POLSKA!!!!!
    A tych niezdyscyplinowanych i tych których język swędzi należy odsyłać
    na kilka dni do "KĄTA",
    Zauważyłam że kilku blogerów to robi!!!! BRAAAAAAAAWO!!!!!
  • @AnnaZofia
    "Dzieki za wsparcie. :)"

    Również popieram ten absolutnie słuszny apel i jednocześnie przepraszam, że czasami, gdy natknę się na jakiegoś "andrzejka", to nie polegam na nim jak na "Zawiszy" i "idę na całość" ...
    Krytykę przyjmuję z pokorą i obiecuję poprawę ...
    ... no chyba że znowu napotkam jakąś ślePOkurę broniącą Niesiołowskiego ... :)

    Pozdrawiam
  • @Frezja
    "A tych niezdyscyplinowanych i tych których język swędzi należy odsyłać
    na kilka dni do "KĄTA", "

    Nie będę miał nic przeciwko temu, jeśli w tym kącie zapodzieje się jakiś bukiecik frezji ...

    Pozdrawiam

    PS. Kiedy wreszcie wynajdą sposób na przekazywanie zapachów przez internet ... by można było upajać się zapachem frezji??? :)
  • @AnnaZofia 22:48:58
    od jakiegoś czasu mam nieodparte poczucie, że jeden i ten sam osobnik najpierw wpisuje jakiś chamski dla jednej z opcji wpis - komentarz, tylko po to by za kilka minut zalogować się na innym koncie komentatorskim o podobnym nicku i odpowiada na powyższy chamski komentarz z podwójnym chamstwem, ale już niby w ramach opcji przeciwnej politycznie niby polemicznie... rozlewając czerń wymieszaną z błotem na tle dyskusji pod notkami... i tak opluwa sam siebie pod nickiem na którym nie jest zalogowany będąc w sumie w gościach na blogach... pokrętność służbowych zakłócaczy dyskusji może być wielka...

    p. s: za moje słowa wulgarne lub przejaskrawione przepraszam, nie są niecelowe jednakże.
    Pozdrawiam serdecznie i do apelu o czystość i kulturę języka się przyłączam.
  • @1normalnyczlowiek 22:59:52
    Fajnie i dzięki za przykład. Pozdrawiam :)
  • @Avern 23:13:52
    Dzięki.
    Pozdrawiam serdecznie. :)
  • @Avern 23:13:52
    "... od jakiegoś czasu mam nieodparte poczucie, że jeden i ten sam osobnik najpierw ..."

    Choć sezon na "źródła znane Redakcji" trwa nieprzerwanie od ponad 20 lat a teraz mamy ich szczególny wysyp, to nie poddawajmy się tej modzie:
    Dawaj tego blogera! W internecie nic się nie ukryje, więc z nim "pogadamy" ...
    ... spokojnie pani AnnoZofio ... pamiętając o Pani apelu, pogadamy z nim ... kórtórarnie - tak jak na to zasługuje! :)
  • @AnnaZofia
    > Do dzisiaj wyczuwam „ciepło” tych, którzy od początku…
    > Ostatnio dokooptowało bardzo wielu Blogerów, rozmaitej
    > proweniencji.Daleka jestem od tego, by wszystkich „nowych”
    > „wrzucać do jednego wora”, ale niestety pojawiło się trochę
    > piszących „brzydko” – niepoprawnie, nieelegancko (eufemizm),
    > niekulturalnie, po chamsku ubliżając Blogerom, którzy „stoją po
    > drugiej stronie barykady politycznej”…

    Nie sądzę, by w tej kwestii nastąpiła jakaś szczególna zmiana. Tak było, jest i będzie, tu i na wszelkich innych portalach blogerskich. Wcale nie zauważam by jakoś nowi wykazywali się szczególnym chamstwem, starzy są bardziej prymitywni w dyskusjach, o czym już dawno temu pisałem: http://gps65.nowyekran.pl/post/36524,przysrywanki-internetowych-mend

    Jedna z bardziej popularnych i starych blogerek na NE, circ, to jedna z najbardziej wulgarnych, prymitywnych, głupich i psujących dyskusję i atmosferę osób, które tu piszą. Również od chamstwa nie stronią tacy blogerzy jak Jerzy Wawro, nikander, rip LunarBird CLH czy Toyah. Młodzi uczą się od starych...
  • Klub Kulturalnego Dyskutanta
    Popieram !

    Dlatego założyłem Klub Kulturalnego Dyskutanta, który prężnie się rozwija !
  • @1normalnyczlowiek 23:26:05
    :)
  • @GPS.1965 00:23:46
    "Nie sądzę, by w tej kwestii nastąpiła jakaś szczególna zmiana. Tak było, jest i będzie, tu i na wszelkich innych portalach blogerskich." - nie można, sadzę, dawać przyzwolenia na brak kultury zakładają z góry, że apel o "mitygowanie się" nic nie da. Nikt nie jest ideałem, ale warto przypominać o tym, że winniśmy się rozwijać, dążyć do co raz lepszego... Pracować nad sobą. O tym dzisiaj rzadko się mówi, a szkoda!
  • @1normalnyczlowiek 22:59:52
    Ciekawe, że tak ochoczo Pan popiera apel a sam miesza z błotem innego użytkownika, np.: mnie. To podwójna moralność czy chęć przypodobania się autorowi?

    Apel popieram jak najbardziej. Staram się nie obrażać innych komentujących ale nie odpuszczam tym którzy mnie obrażają.
  • @1normalnyczlowiek 22:59:52
    Ja również będę się starał i przyłączam się do waszmości.;) Pzdr
  • Jestem za, a nawet przeciw.
    To oczywiste i chyba nie muszę tego uzasadniać. I nie sądzmy, że unikniemy tego typu zachowań, gdyż to jest niemożliwe. Ale w miarę możliwości starajmy się nie podejmować dialogu z takimi osobami i na takim POziomie. Niech się czują osamotnieni, bo najprawdopodobniej są to charakteropaci, którzy czerpią z tego satysfakcję.
  • Andrzejku, dziecko drogie. Jest wprost odwrotnie!
    "To podwójna moralność ..."

    Mógłbym być posądzony o podwójną moralność tylko wtedy, gdybym w jednym wątku Ciebie mieszał z błotem a w drugim chwalił. A skoro ja praktycznie za każdym razem "mieszam z błotem", to zachowuję się szczerze i nie można zarzucić mi dwulicowości. Prawda?

    "... czy chęć przypodobania się autorowi?"

    Tego typu zachowania nie są mi znane, ani w blogosferze ani w realu ...

    "Staram się nie obrażać innych komentujących ale nie odpuszczam tym którzy mnie obrażają."

    To dokładnie jak i ja. Tylko że ja głównie nie odpuszczam tym, którzy łżą w żywe oczy, zakłamują fakty, uprawiają pustosłowie i ogólnie, posługują się nowomową rodem z Czerskiej, mającą swój pierwowzór w bolszewickiej propagandzie, peerelowskiej nowomowie, w socjotechnicznych chwytach, których nie powstydziłaby się nawet propaganda goebbelsowska ...
  • @1normalnyczlowiek 10:51:43
    Oooo, proszę - jak ładnie! ;)
    Zaiste, normalny z Waści Człowiek.
  • @Ciri 09:02:02
    "Przecież oni są tu żeby zasiać ferment." - Kto - oni? Wszyscy Blogerzy? Apel napisałam do Blogerów NE. Co do tzw. trolli - nie mam złudzeń; też napisałam.
    Zatem?
  • Dzięki! Fajne :)
    A propos - z jednej strony, niekoniecznie trzeba bluzgać, by kogoś zelżyć, zaś z drugiej - w dowolnej dyskusji ma prawo paść cięższe słowo. To, co mnie 'drażni', to notoryczne umykanie z meritum i wszechobecna postawa Wszystkowiedzącego. Mam na myśli przedkładanie prezentacji własnego zdania, poglądu, opinii, nad a) próbę zrozumienia tego, co ktoś drugi chce nam przekazać, b) wyiskanie z nadawanego przekazu tego, co najbardziej wartościowe i, być może, podzielenie się swoją refleksją o tym oraz c) dzielenie się wiedzą i umiejętnością własną ze świadomością, iż ma się pełne prawo do błędu(i tego, że pozbywa się go zawsze, gdy tylko się w błędzie tkwi). Nie wstydźmy się błądzić, nawzajem poprawiać, korygować, wspólnie poszukiwać, ponieważ takie właśnie postępowanie, to nie jest żaden wstyd, lecz właśnie to, z czego chcą nas - różne ciemne siły - zwieźć, czyli ścieżka do chluby z tego, że oto, tak jak tylko umiemy, przybliżamy się do prawdy. Która nas wyzwoli.

    Pozdrawiam
  • @DelfInn 11:43:02
    Och, jak bliskie to i moim sądom...
    "...wszechobecna postawa Wszystkowiedzącego" - to jest coś, co i mnie drażni; nie lubię rozmawiać z ludźmi, którzy nie mają żadnych wątpliwości. Tacy chcą jedynie przyklasku, a nie zawsze na to zasługują.
    Tak m. in. odbieram i Tuskowa ekipę, która wie najlepiej o wszystkim, konsultacje udaje pro forma i oczekuje od nas aprobaty jedynie słuszej linii partii miłości.
    "Nie wstydźmy się błądzić..." - do tego potrzebna pokora, a z tym dzisiaj kiepsko. Podobało mi się zdanie wypowiedziane przez M. Thatcher: "Dawniej ludzie chcieli coś zrobić (ważnego), a dziś każdy chce być kimś (ważnym)". Cenne i jakże prawdziwe!
    Pozdrawiam. :)
  • @AnnaZofia 22:48:58
    Słusznie, acz nieraz korci do ostrzejszych słów, narasta w nas frustracja, czyżby programowano nas na "wybuch"? Nic nowego w naszych dziejach, po pacyfikacji będziemy niegroźni, zatem wykreują ujście powietrza z balona przedwczesne, sterowane.
  • @AnnaZofia 07:16:06
    > nie można, sadzę, dawać przyzwolenia na brak kultury zakładają z
    > góry, że apel o "mitygowanie się" nic nie da.

    Ależ oczywiście! Ja tylko zwróciłem uwagę na to, że nie można ograniczać się do apelowania o kulturę wypowiedzi do nowych, jeśli starzy są jeszcze gorsi. Nowi się od starych uczą. Więc jeśli już różnicować swój apel, to raczej mocniej należy apelować do tych starych chamów, a nie nowych. Jeśli taka circ jest tu ogólnie szanowana, to nie ma się co dziwić, że chamstwo i wulgarność tu kwitnie.
  • Szanowna Autorko
    to się nie da, to nie jest takie proste. U nas, prostactwo i zwykłe chamstwo jest zamierzonym celem działania i przeciwdziałania powołanych ku temu (działanie i przeciwdziałanie) jednostek zespołów "roboczych" na okoliczność ubijania piany i robienia za drożdże.
    Próbować można i trzeba. I myślę, że prostym sposobem jest wycinanie w pień chwastów - każdy sam na swoim blogu jest gospodarzem i powinie o te swoje "podwórko" dbać.

    Ukłony
  • Szanowna Pani!
    pięć gwiazdek dla Pani za postawę ogólną. Drugie pięć z tytułu tego, że ma Pani taką postawę, pomimo otwartego sympatyzowania z partią "Spieprzaj dziadów" :)
    ...znam jeszcze kilka wartościowych osób z taką orientacją, żeby to było jasne ;)
    A teraz kilka liczb:
    1. Internet jest - ponoć - w połowie polskich domów
    2. Gros tej połowy, to Internet dla dzieci (rodzice nie używają).
    3. dzieci najczęściej grają w gry sieciowe, szukają muzyki, filmów, uprawiają swoje kontakty itp.
    4. szacunkowo, "blogosfera" to nie więcej niż 2-3 procent dorosłych. czym tu się przejmować? [proszę wypytać swoich sąsiadów i znajomych, tych zwyczajnych - nie internetowych - czy wogle cokolwiek robią w necie].
    Pozdrawiam,
    DRB
  • @Wiktor Smol 13:24:19
    >Próbować można i trzeba.

    A wie Pan... Słabi nigdy nie potrafią przebaczać. Przebaczenie jest cnotą silnych. To chyba Gandhi rzekł był. A także i to, że Prawda jest daleko bardziej potężna, niż jakakolwiek broń masowej zagłady.
  • @Trybunał Obywatelski 14:05:00
    Trybunale Obywatelski, dziekuję za gwiazdki (z obu tytułów)... ;)
    Cieszy to, że widzi Pan wokół ludzi i "szacuje" nie tylko wg ich preferencji politycznych. To się chwali. :)
    Co do "kilku liczb" i na końcu pytania: "czym tu się przejmować?", to...niebardzo wiem o co chodzi. Czy mam rozumieć to, że nie warto apelować o większą uwagę odnośnie wypowiadanych słów, o kulturę do "zaledwie" 2-3 % dorosłych Polaków? A od ilu warto? ;)
    "Róbmy swoje" - zgodnie z ta poradą(?) robię to, co jestem w stanie zrobić; nie porywam się "z motyką na słońce". Znam swoją miarę. Miareczkę, skromnie dopowiem. :)
    Pozdrawiam serdecznie.
  • @GPS.1965 13:06:19
    Może rzeczywiście niefortunnie wprowadziłam (dość enigmatycznie, ale jednak) podział na "nowych" i "starych" Blogerów. Pewnie wzięło się to z tego, że z czasem (!) tych niefajnych wypowiedzi zaczęło przybywać, i tak wprost przerzuciłam te krotności na dochodzących... Zaiste - niefortunnie.
    Co do Circ to wyznając zasadę, że uwagę najpierw trzeba zwrócić " w cztery oczy" i dopiero kiedy nie widać efektu - działać intensywniej, przyznaję, że kiedyś dałam Circ wyraz mojego wrażenia co do Jej stylu pisania. Jesteśmy dorośli, więc zachowujemy się tak, jak uważamy za właściwe. Widać nie do ruszenia są mocno utrwalone osądy... A może musimy trochę dłużej poczekać?
    Pozdrawiam. :)
  • @1normalnyczlowiek 23:26:05
    uderz w stół a komentatorskie nożyce same się rozdzwonią... ;) proszę się tylko rozejrzeć uważnie na mój wpis i i Pana wpis... i dzwoniące echo:).
    Pozdrawiam.
    p. s: bezcelowe bluzgi i alkohol są tylko dla ludzi słabych.
  • @Wiktor Smol 13:24:19
    Zgoda - to nie jest takie proste. Na swoim poletku już "robiłam porządki" (nie będę pokazywać palcem z kim), ale w końcu czytam nie tylko swoje teksty. Nawet, powiedziałabym czytam teksty innych przede wszystkim, prawie wyłącznie. Zarówno posty jak i komentarze. Stąd mój apel, bo chyba wszyscy lubimy "porządek". Apel był o..."niebałaganienie", co przyznaję, bywa, że proste nie jest.
    Pozdrawiam. :)
  • @AnnaZofia 14:57:42
    Ad apel o niebałaganienie i o sposobach porządku jeszcze - jak raz, znalazłem przed sekundą taki oto kwiatek: "Dyskusja o wartościach pozwala nam odnaleźć się wśród innych, upewnia że nie jesteśmy sami, uświadamia że jest nas wielu, ubogaca nas i ogromadza w jedno". (http://jeznach.nowyekran.pl/post/56285,pochwala-celibatu)
  • Popieram
    Popieram w całości. Wulgaryzmy się zdarzają w komentarzach, bo pewnie ponoszą emocje. Nie ma takich przypadków często. Na szczęście.
    Niemało jest jednak postów, których autorzy jakby w ogóle nie znali języka polskiego albo obowiązujące normy językowe mieli w nie najlepszym poważaniu. A szkoda, gdyż niekiedy ciekawy tekst odpycha poprzez swój, nazwijmy delikatnie, bałagan językowy. Pozdrawiam.
  • @ Autorka
    Pani Anno Zofio,

    Z pewnością ma Pani rację, iż należy dbać o poprawny język i kulturalne
    zachowania.

    Cóż każdy z nas ulega emocjom,można też się z kimś nie zgadzać,bo każdy człowiek jest inny,ale człowiek powinien starać się dyskutować,a nie obrzucać drugą stronę "błotem",a to się niestety tutaj zdarza

    Dziękuję za apel
  • @ ANNAZOFIA - CZY NIE LEPIEJ NIE CENZUROWAC SIE WZAJEMNIE?
    AnnoZofio, czy nie apeluje pani o cenzure, czyli o brak wolnosci wypowiedzi?

    Czy nie lepiej dla wszystkich - w istocie czy nie lepiej dla Polski - zeby kazdy mial wolnosc pisania, wyrazania sie jak chce, odpowiadania na komentarze jak chce, itd.?

    Czy nie lepiej dla wszystkich, zeby kazdy cierpliwie tolerowal sposob wypowiadania sie kazdej innej osoby, nawet jesli ten sposob wypowiadania sie jest mu niemily?

    Prawda hartuje sie w ogniu klamstw, mowi wielki Milton.

    Czy GLOWNA przyczyna obecnego politycznego, kulturalnego, i wszelkiego innego upadku Polski nie jest brak wolnosci wypowiedzi w Polsce, a scisle mowiac to, ze wolnosc wypowiedzi w Polsce maja tylko wybrani, np.muchnik i spolka?

    Jesli komus nie odpowiada czyjs sposob wypowiadania sie, nie musi czytac blogow czy wpisow tej osoby, ani konwersowac z nia, prawda?

    Nowy Ekran jest dlatego takim swietnym, ba, najlepszym w Polsce portalem, bo panuje tu wolnosc wypowiedzi. Nawet dla tych, ktorzy wyrazaja sie w niezgodzie ze wznioslym idealem niektorych. Bez tej wolnosci wypowiedzi portal zdegenerowalby sie podobnie jak nieslawny Salon24.

    Jak rozumiem, uwaza pani swoj sposob pisania i wypowiadania sie za lepszy od sposobu pisania czy wypowiadania sie innych osob. Na jakiej podstawie? A moze komus tez nie podoba sie to, jak pani pisze i sie wypowiada? Czy czulaby sie pani dobrze, gdyby taki ktos apelowal, zeby wyrazala sie pani i pisala tak, jak on sobie zyczy?

    Mam taka intuicje, ze pania, czy osoby podobnie myslace jak pani, nie przekonam. Ze bedziecie panstwo skarzyc sie do prowadzacych ten portal, domagac sie kar dla niektorych piszacych za to, jak pisza, grozic odejsciem, itp.

    Mam jednak nadzieje, ze Lazacy Lazarz i jego zaloga nie dadza sie zastraszyc i przekonac, i jak dotychczas beda propagowac tu wolnosc wypowiedzi, ktorej tak bardzo potrzebuje Polska.
  • @Pan Marky 17:34:18
    Nie zostawię komentarza bez odpowiedzi... Widzę, że Pan wyznaje zasadę: "Róbta co chceta" (tu: piszta co i jak chceta), a ja sadzę, że tak nie jest dobrze. Żyjemy nie na bezludnej wyspie, a wśród innych indywidualności. Każdy może chcieć co innego, a często jest to nie do pogodzenia ze sobą. Przez tysiące lat ludzkość szukała sposobów na zgodne, spokojne życie w gromadach ludzkich. Oczywiście piszę to w dużym skrócie. My, Polacy żyjemy od dwóch tysięcy lat w kręgu kultury łacińskiej, której korzeni należy szukać jeszcze "głębiej", ale z różnych racji tu nie sięgajmy aż tak daleko. Opieramy się na pewnych kanonach wyrosłych właśnie z potrzeby porządkowania zachowań, które będąc zrozumiałe dla naszego kręgu kulturowego przynoszą m. in. ład i spokój w stosunkach międzyludzkich. Dobrze jest rozumieć nawet, wydawałoby się zbędne dzisiaj rzeczy, by szanować to, co wytworzyła cywilizacja i nie buntować się wobec gestów, zwyczajów itp... Ukłon, podanie ręki to przyjazny gest, przyjazny w stosunku do bliźniego, z którym przychodzi nam współistnieć na "niewielkim kawałku ziemi". Oznaka naszej przyjazności, w odróżnieniu od wrogości, której ów bliźni mógłby się obawiać. Strach przed obcym to wyraźny atawizm, który gestem można "ucywilizować". Otwarta dłoń pokazuje to, że nie posiadam w niej niczego groźnego; pochylenie głowy wyraża odsłonięcie szyi - znak naszego zaufania wobec tego, komu się kłaniamy. Symbole budujące naszą cywilizację m. in. dla polepszenia samopoczucia ludzi w gromadzie, współtworzy świat, w którym członkowie społeczności dbają o zgodne, życzliwe współistnienie. Dobrowolne (!) stosowanie takich znaków pokazuje "obycie" w świecie cywilizowanym. "Takie znaki" to również słownictwo, sposób wypowiadania się, traktowania bliźnich i wiele, wiele innych spraw. To baaardzo uproszczony "wykład". Cywilizacja polega na dążeniu do... i tworzeniu czegoś lepszego, piękniejszego, mądrzejszego..., w tym i do lepszego współistnienia ludzi. To warte tego, by niejako poddać się procesowi cywilizacji, a nie odwracać się, wracać do "cywilizacji...neandertalczyka. :)
    Takim podstawowy motywem cywilizowanego, kulturalnego człowieka jest niepotrzebne nieabsorbowanie sobą, swoimi "chciejstwami" drugiego. Wulgaryzmy poruszają cywilizowane uszy; wrzaski drażnią cywilizowane uszy; chamskie zachowanie deprymują cywilizowanego itp, itd...
    Wolność wypowiedzi też w cywilizowanym świecie ma swoje kanony. To za długi temat, by tu go rozwijać.
    Inwektywy pod moim adresem litościwie przemilczam.
  • @AnnaZofia 18:35:15
    Najsampierw: prosze podac te rzekome inwektywy pod pani adresem z mojej strony. Potrafi pani?
    Gdzie pani "widzi", ze ja wyznaje zasade ""Róbta co chceta"(tu: piszta co i jak chceta)"? Niech pani udowodni, ze ja wyznaje. Potrafi pani?
    Istotnie, zyjemy nie na bezludnej wyspie, a zatem czy w celu harmonijnego wspolzycia ze soba nie powinnismy wzajemnie tolerowac naszego sposobu wypowiadania sie? Mowie tu o WYPOWIADANIU SIE, nie o aktach fizycznych.
    Twierdzi pani: "Każdy może chcieć co innego, a często jest to nie do pogodzenia ze sobą." Znaczy, ze niby chcenie (akt psychiczny) jednej osoby jest nie do pogodzenia z chceniem drugiej osoby? Dlaczego nie? Np. moge chciec gwiazdy z nieba, a pani moze chciec tej samej gwiazdy. Mozemy tak sobie chciec do zgonu. Zatem w jaki sposob nasze chcenia sa nie do pogodzenia?
    Twierdzi pani: "My, Polacy żyjemy od dwóch tysięcy lat w kręgu kultury łacińskiej, której korzeni należy szukać jeszcze "głębiej", ale [itd.]" Czy powyzsze i reszta pani dlugiego wywodu, to dowod na to, ze pozbawianie innych wolnosci wypowiedzi jest rzecza dobra? W jaki sposob byloby to takim dowodem?
    Wydaje sie pani postulowac, aby "nie odwracać się, wracać do cywilizacji...neandertalczyka." Czy pozbawianie kogos wolnosci wypowiedzi, karanie za wypowiedzi to nie oznaka prymitywizmu i nieucywilizowania? Ucywilizowanie oznacza powstrzymywanie sie od prymitywnych odruchow, np. od zmuszania innych do nie wypowiadania tego, co nam niemile, albo od karania fizycznego za wypowiedzi. Niezdolnosc tolerowania wypowiedzi jest oznaka slabosci intelektualnej, prawda? Dowodem na prymitywizm intelektualny jest tez uwazanie, ze wypowiedz jest aktem fizycznym, takim, jak np. uderzenie piescia, albo, ze wypowiedz pisana to "wrzask," czyz nie tak?
    Pisze pani: " Takim podstawowy motywem cywilizowanego, kulturalnego człowieka jest niepotrzebne nieabsorbowanie sobą, swoimi "chciejstwami" drugiego." Czy z powyzszego nie wynika, ze NIE jest pani czlowiekiem cywilizowanym i kulturalnym?
    Pisze pani: "Wolność wypowiedzi też w cywilizowanym świecie ma swoje kanony." Jakie to "kanony"? Albo jest wolnosc wypowiedzi, albo jej nie ma, prawda?
    ... Dowodem na to, ze brak wolnosci wypowiedzi jest glownym czynnikiem destrukcyjnym dla panstwa i narodu, jest upadek PRL-u. Oraz, oczywiscie, upadek dzisiejszej Polski, zwanej przez niektorych PRL-em bis. Brak wolnosci wypowiedzi ogranicza rozwoj ekonomicznym , kulturalny, etc. kraju i narodu, niszczy wiez spoleczna. Powoduje wzajemna agresje i nienawisc, co jest zrozumiale - ludzie pozbawieni wolnosci wypowiedzi, nawet ci najbiedniejsi i najglupsi, mysla: "Dlaczego TY masz prawo mowic to, co chcesz, a JA nie?"
    Dowodem na to, ze wolnosc wypowiedzi jest glownym czynnikiem korzystnym dla rozwoju kraju i narodu jest potega ekonomiczna, polityczna, kulturalna, etc. Imperium Brytyjskiego i Stanow Zjednoczonych. Te kraje byly potezne dzieki panujacej w nich wolnosci wypowiedzi. Ich upadek to skutek braku tej wolnosci.
    Na koniec, kto odbiera innym wolnosc wypowiedzi, sam nie zasluguje na wolnosc wypowiedzi. Czy miloby bylo pani, gdyby ktos odebral PANI wolnosc wypowiedzi?
  • @Pan Marky 21:54:14
    Już rozumiem to, co nie raz słyszałam, że wielu ludzi nie potrafi czytać ze zrozumieniem... Tu pewnie wynika to z emocji Czytelnika.
    Po "wypowiedzi", Panie Marky, sadzę, że jest Pan "fanem" biłgorajskiego osobnika, hmmm?
    Wracam do swoich spraw. Nic tu po mnie.
    Żegnam.
  • @AnnaZofia 08:14:40
    Pani ZofioAnno, czy twierdzi pani, ze ja cos przeczytalem "bez zrozumienia"? Co by to KONKRETNIE bylo?

    A na jakiej podstawie sadzi pani, ze ja jestem zwolennikiem Paliknota?

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej