Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
305 postów 3507 komentarzy

Z Polski

AnnaZofia - Zwykła Polka, architekt,

PO KONFERENCJI PRASOWEJ

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Kandydata na PREMIERA rządu technicznego

 

Obejrzałam na TVPinfo konferencję prof. Piotra Glińskiego.

Zacznę od końca:

W studio telewizyjnym po konferencji „dali głos” dziennikarze, wśród których był Cezary Łazarewicz. Z przylepionym mało inteligentnym nieschodzącym z twarzy uśmieszkiem zaczął od słów: „nie ma znaczenia politycznego”- w odniesieniu do wystąpienia Profesora. „Na dzień dobry” próba deprecjacji kogoś, kto nie wpisuje się w nurt „Newsweeka”. Zagrywka nie nowa i parszywa. Właściwie nie było się co spodziewać czegoś innego…  Jeszcze przez chwilkę próbowałam wytrzymać Cezarego Gmyza z „Rzeczpospolitej”, który kłamliwie stwierdził, że prof. Piotr Gliński nie odpowiedział na żadne pytanie… Odpowiedział. Odpowiedział na wszystkie pytania, ale nie w sposób, jakiego dziennikarze się spodziewali. To już ich problem; chcieli przerzucić to na p. Glińskiego. Wyłączyłam telewizor – szkoda czasu!

Swoją drogą pytania, które zadawano świadczyły o naiwności zadających: pytanie o to, dlaczego J. Kaczyński wyszedł z konferencji i o to, co w tej sytuacji czuje Profesor; pytanie o skład rządu, który może powstać, nazwiska czy termin powstania tego rządu… Idiotyzmem było pytać o te sprawy na konferencji, na której potencjalny kandydat przedstawia dopiero idee, podstawy budujące przyszłe ewentualne poczynania. Czyż nie?

 

Postać Profesora i to, co i jak mówił było tak odmienne od PR-owych zagrań Tuska i jemu podległych, że aż miło! Wiele satysfakcji czułam na myśl, że w telewizji pokazano Człowieka, a nie marionetkę ustawioną przez PR-owca. Rzadkość wielka! Komentarze po tym były już tradycyjnie skrajnie tendencyjne, ale…tu poradziłam sobie wyłączając ekran.

 

Chciałabym, by w sejmie doszły do głów posłów argumenty, a nie dyscyplina partyjna! Przy merytorycznych wypowiedziach prof. P. Glińskiego obecni na Sali sejmowej posłowie winni się poczuć malutcy i dać szansę temu, któremu (tak sądzę) do kostek nie dorośli. Meritum tego, co mówił, kultura, z jaką się wypowiadał, rozwaga, z jaka odpowiadał na idiotycznie zadane pytania…- tego winien się uczyć niejeden, a nie butnie: nie, bo nie!

 

Co będzie – „obaczym”. Mam jednak NADZIEJĘ!

KOMENTARZE

  • Autorka
    Tutaj też już zaczęli przyklejać łatki i ujadać jak wściekłe ratlerki nie czekając co ma człowiek do powiedzenia , pażywiom uwidzim jak powiedział ślepy Francuz. Ważne że jest kandydat a co potrafi pokaże czas, dorobek naukowy ma imponujący. I choć nie jestem zwolennikiem naukowców w polityce to w tym wypadku powiem że, twarz kandydata wzbudza zaufanie. Pzdr
  • @lancelot 14:26:49
    Ja w charakterze ratlerka: kandydaci Unii Wolności zawsze ładnie mówili.

    No cóż, profesor romans z listą parlamentarną UW miał 15 lat temu, więc mógł zmienić poglądy. Ale odpowiedź na merytoryczne pytania w ten sposób, że są one przedwczesne, nie satysfakcjonuje mnie.
  • AnnaZofia
    Nowy nie nowy. Jak nowy to go jeszcze wytresuja. Na razie naturszczyk. Jesli zostanie tym premierem i po kadencji bedzie mozna na niego patrzec to ok. Teraz za wczesnie wyrokowac.
    Moze byc tez klasyczna zmyla. Jarek wypchnal czlowieka, zeby media zer mialy. Jak przyjdzie co do czego, to sie koncepcja moze zmienic..
  • Kaczyński znalazł idealnego pisowca spoza wypalonego kręgu PiS
    Jednak wybacz, ale my już nikomu nie zaufamy, ostatnim takim człowiekiem był Jan Paweł II w miarę powszechnie szanowany, lubiany. Zatem kogokolwiek przedstawiłby PiS, to i tak będzie zajadła krytyka, powątpiewanie. Po prostu NIKOMU nie zaufamy. Nikomu.

    Kim jest profesor na oko? To ktoś o kilka klas lepszy od nieszczęsnego Marcinkiewicza choćby, ale bez Kaczyńskiego jako premiera... znowu będzie podobny w końcu cyrk, widać jednak taka jest cena tego dealu, bo na pewno coś jest na rzeczy. To nie jest ktoś, kto się przejmie zbytnio Smoleńskiem tak poza tym.

    Krytyka? Niestety człowiek Unii Wolności i wszystko jasne, blisko starsi mądrzejsi, masoni, globaliści, NWO. Niestety. Nie będzie taki nachalny w tym, ale nie skręci z tej poprawności w klimaty katolicko-narodowe.

    Polska potrzebuje radykalnych patriotów katolicko-narodowych, antysystemowych, ciętych na masonów, NWO, UE. Bez tego wszystkiego co wyczyniał PiS z Kaczyńskimi. Takiego premiera i rządu NIGDY nie wystawi PiS. Rozwód z tym środowiskiem wziąłem na dobre.

    Strach się bać kogo profesor wybrałby do swojego rządu. Czy będzie miał odwagę powołać Romualda Szeremietiewa na ministra MON?

    Dla nas blogerów pozostaje rola wiecznej, konstruktywnej opozycji wobec każdej z sił establishmentu. Taki głos jak kiedyś ks. Skargi. Chyba że wyłonimy faktycznie naszą siłę i wejdziemy do gry o Polskę. Wtedy co innego.
  • @Rebeliantka 14:37:02
    "...odpowiedź na merytoryczne pytania w ten sposób, że są one przedwczesne, nie satysfakcjonuje mnie." - tak bywa! Nie czas na satysfakcjonowanie dziennikarzy. To "przymiarka", nie rozliczanie.
  • @Rebeliantka 14:37:02
    Przyzwoici Polacy od UW trzymali się kosmicznie daleko doskonale wiedząc co to towarzystwo, jedynie biedna Kataryna nie wiedziała i pan profesor drugi ;)

    Podzielam nieufność i ostrożność, nie ma co mieć złudzeń, tego syfu nie przełamie nawet genialny, odważny człowiek. Najwyżej zarobi wypadek, chorobę śmiertelną, samobója czy inną czerwoną kartkę z układu. Tu musi być WIELKI RUCH OBYWATELSKI, a tego PiS nie chce, chcą zachować rząd dusz, monopol na patriotyzm w specyficznej wersji.

    Czy to akcja pijarowska czy mamy nową odsłonę układu. Zapewne Palikoty i SLD są wstanie warunkowo poprzeć profesora. PSL za mocno się podniecił... i dlatego tak sądzę. Wystraszyli się.

    Teraz mały rozłam w PSL, PO i mamy nowy rząd.
  • Na co masz nadzieję?
    Ciekawe na co to ludzie mają nadzieję.
  • @Torin 14:46:24
    Dlaczego mamy "kupować kota w worku"?
  • @AnnaZofia 14:48:41
    Satysfakcjonowanie dziennikarzy? Nie to miałam na myśli. Mówiłam o usatysfakcjonowaniu obywateli. Wyborców. Konsumentów.
  • @Marek Kajdas 14:47:50
    Nadziwić się nie mogę, że to Ty napisałeś!
    "...my już nikomu nie zaufamy..."
    "..."był Jan Paweł II w miarę powszechnie szanowany, lubiany."
    W miarę szanowany?
    "...rola wiecznej, konstruktywnej opozycji ..."
    Hmmm?
  • @Rebeliantka 15:01:35
    To o tą satysfakcję chodzi... no tak kto by pomyślał. Tylko głupi tego nie wie że to trzeba satysfakcjonować...

    ale, ale... czy aktualny premier nie satysfakcjonuje? Satysfakcjonuje! Jak nie jak tak!
  • Sztuka wyboru... Wybieramy całe życie... Rożwazmy.
    Widzę postawy "jak pies do jeża"...
    Chyba czas najwyższy, by zdobyć się na odrobinę zaufania w sytuacji, kiedy jedynie ta daje w ogóle jakąś szansę. Przedstawione przez prof. Glińskiego podstawy potencjalnej drogi wyjścia z tego, co obecna władza nam zafundowała, wydają się na tyle poważne i realne, że może jednak nie warto obrażać się i trwać w tej dzisiejszej degrengoladzie...
    Może trzeba przerwać ten chocholi taniec...?
    Człowiek wydaje (mi) się godny tego, by zbudować (dopiero zbudować) gremium do wyprowadzenia Polski z Tuskolandii.
    Kiedy widzę osobnika z Biłgoraja, który epatuje swoimi wizjami przyszłości Polski, to...nie waham się... kogo wolę! A ta alternatywa, niestety, wisi...
  • @mesa boogie 15:26:35
    Jakiej misji? Jakiejś tajnej? Za plecami społeczeństwa artykułowanej?
  • @AnnaZofia 15:31:24
    ///
    Chyba czas najwyższy, by zdobyć się na odrobinę zaufania w sytuacji, kiedy jedynie ta daje w ogóle jakąś szansę.
    ///

    Jaką szansę? Na co szansę? Niech Pani napisze na co Pani liczy to będzie wiadomo kto na co liczy.

    Ja na przykład nie liczę na nic w tym wypadku. Bo niczego się nie spodziewam sensownego po tych ludziach. Rządzili już i pokazali swoje oblicze. Mogli wiele zrobić, zrobili tyle co nic. Czy nie wiedzą, czy nie są zaradni, nie mają zdolności czy może im wcale nie chodzi o to aby coś zmieniać.

    Bo na czym ma polegać ta zmiana, na tym że jeden zastąpił drugiego?
  • @AnnaZofia 15:09:00
    Przez lata zauważyłem w sieci strasznie negatywny stosunek do Jana Pawła II, są to ludzie nawet tutaj obecni, narodowcy, konserwatyści, tradycjonaliści, monarchiści oczywiście niektórzy. To jednak było i jest zauważalne. Boli mnie to, taki był sens tego co napisałem, intencja.

    Zaufać PiSowi będzie ciężko nawet zwykłym Polakom, a my przecież wiemy nieco więcej niż szary tłum. Zachowaj swoje szczere poparcie dla PIS, ale nie oczekuj już mojego. To se ne wrati. Ktoś porównał tego kandydata z Bieleckim wystawionym na prezydenta Warszawy, także z Marcinkiewiczem. To są ludzie bez kręgosłupa polskiego i katolickiego.

    Popieranie PiS jest szantażem, z jednej strony trzeba zmienić nierządy PO, ale też zmienić trzeba cały UKŁAD! A jak zmienić układ popierając PiS? Już popieraliśmy i zamiast wygrania w 2007 III siły, to weszło PO. Obywateli głos nie jest jeszcze zbyt donośny, zrozumiały dla całej wspólnoty. A może Polacy już są zaczarowani całkiem? Połowa nie chodzi na wybory i raczej nie pójdą znowu, młodzi też nie co osiągnęli dorosłość wyborczą.

    Niestety PiS także w układzie jest i go broni. Smoleńsk to odrębna kwestia, układ jest szerszy. Rozumiesz już iż musi wejść do gry zupełnie nowy gracz w postaci ruchu obywatelskiego wyłonionego przez Suwerena, a nie spotkania w salonach?

    Wybieram więc drogę na zmianę układu. Jest trudniejsza, stąd trochę sceptycyzmu czy nie skończy się całym życiem w opozycji. Tak np skończyli młodzi narodowcy po 1926 roku. Nie mieli szans w sanacji. Czy my coś w końcu wskóramy to się okaże. Może jak za zaborów obudzimy Ducha Narodowego i to w końcu kiedyś zaprocentuje.
  • @Nathanel 16:00:24
    W najgorszym razie profesor pójdzie do PE z list PiS, będzie przecież bardzo popularny, może na prezydenta Warszawy go wystawią jak Lecha Kaczyńskiego i dalej podobnie... na prezydenta Polski w kolejnych wyborach. Oczywistą oczywistością jest iż Jarosław nie wystartuje ponownie, ma tzw blokadę II tury, nigdy z nikim w żadnych okolicznościach nie wygra w II turze. Po prostu. Coś jak bolek po swoich "żondah", miał zerowe szanse w 1995, większe miałby chyba teraz, ludzie kompletnie zbaranieli.

    Nie skończy źle i w biedzie. Moim zdaniem ma mocne umocowanie w środowisku i zachowa pozycję. To nie jest typowy pisowiec. Teraz PiS będzie miał i takie uwolskie oblicze już jawne. To może wywołać kolejne rozłamy.

    Poznaliśmy chyba kandydata PiS na prezydenta Polski bardziej niż na premiera, może to jest celniejsza uwaga.
  • @Rebeliantka 14:37:02
    Ależ droga koleżanko w życiu bym tak nie pomyślał że waćpani masz coś wspólnego z tymi ratlerkami, tak po prostu skróciłem myśl, też mi to pachnie drogim "Kaziem" z długim nosem, ale poczekajmy kto z nas w życiu błędów nie popełniał zobaczmy co człowiek ma w planie w końcu to ma być ponad partyjne i nie wyrokujmy z fusów po wypitej kawie. Pzdr
  • Patrzę
    na człowieka i przypomina z twarzy skrzyżowanie Juliusza Brauna i wczesnym Geremkiem.
    Był kiedyś taki artykuł o niespełnionej miłości Kaczyńskiego do środowiska dawnej UD. ("Wirtuoz cudzych emocji" autor. Robert Krasowski)
    To może być owoc tego nieodwzajemnionego uczucia.

    Nie mogę odszukać tego artykułu w sieci.
  • @prawi co wiec 16:37:29
    Geremka to ja w nim nie widzę, ale Brauna owszem. Swój człowiek. Partia Frankistów zawsze obsadza stanowiska swoimi ludźmi. Co się dziwić że podobny... oni wszyscy są podobni... ci koncesjonowani Polacy. No ale tacy jesteśmy, taka jest dzisiaj Polska i nie ma na co się obrażać.

    Tak poza tym pan ma 50 lat na karku a wygląda niezbyt zdrowo. Tak jak większość z tych polityków... muszą sieroty gdzieś znaleźć oparcie. Polityka dobre koryto.
  • Wysłuchałem tego - TRAGEDIA
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114875,12586364,Prof__Piotr_Glinski_kandydatem_PiS_na_premiera.html


    Ten człowiek jest drętwy jak Kaczyński. Nic nie wiem, czyta z kartki coś co nie jest w niczym adekwatne do rzeczywistości.

    PO PROSTU KOLEJNY NIEDORAJDA.
  • @ezaw 16:51:26
    Kaczyński wybrał tego człowieka TYLKO z jednego powodu.
    POwcy bedą mieli zagwozdkę, ,z której strony kandydata zaatakować.
    I będzie wyłacznie bicie piany, bo Kaczyński wie, że konstruktywne wotum nieufności nie ma szans w obecnym sejmie. No chyba,że ma informację z pierwszej reki o przełożeniu wajchy. wtedy...kto wie?
  • Na pytanie dziennikarzy...
    ...o motywacje przyjęcia swojej misji, prof. Gliński wymienił wśród nich ZAUFANIE DO JAROSŁAWA KACZYŃSKIEGO.

    Mnie to wystarxza.

    "Jak się wilk owczą skórą przykryje to mu zawsze choćby kawałek ogona wylezie" - powiedział pewien Fenicjanin w "Faraonie" Prusa...
  • @prawi co wiec 17:10:39
    Możliwe. Myślę że po prostu Kaczyński wyczuł moment i próbuje jak zwykle coś ugrać. Tak czy inaczej trzeba się pokazywać. Ale jak zwykle wybiera ludzi nijakich. Lepszego od siebie by nie wybrał. Niestety.

    Rzecz jednak w tym że nie ma nad czym biadać. Co to kogo obchodzi kogo oni tam wcisną czy wybiorą?

    To wszystko to jest lep na muchy. I to kiepski lep, ale niektóre muszki i tak się dają złapać bo... "wierzą"... w coś tam sobie wierzą.
  • zamiast wypisywać brednie i pluć
    ile tylko wydoliciew ,pokażcie swojego kandydata i tych co za nim stoją ilu WAS ??? jeden raz i SZEREMIETIEM chyba ...a gdzie że on ,nawet głosu jeszcze nie dał...null ,zero...
  • @Polaczok 17:35:22
    Dalej nic nie będzie. Będzie tak jak było. Bo zmian się nie robi tak jak to robi PiS. Taka jest niestety prawda.

    PiS i PO, SLD, PSL... czy też UPR i inne partyjki to są przechowalnie dla zwierząt partyjnych. I tyle. Jestesmy zależni od świata nie tylko w wymiarach ekobomicznych ale również mentalnych, a to jest dużo gorsze.
  • Ruch JK genialny
    i nieważne czy przejdzie czy nie. Oby jednak tak. Dłużej ten cyrk z obecnym premierem nie może trwac. Należy natychmiast zmienić rząd. Kaczyńskiemu można zaufac. Gorzej już nam nie będzie niż jest. Kandydat jest dobry. Do następnych wyborów zrobi trochę porządku. Przeciwstawi się mam nadzieję dalszej grabieży Polski. Oczyści grunt zanim beda kolejne wybory. Może w tym czasie pojawią się nowe siły i ludzie. Dajmy sznsę na zmianę.
  • @gra 18:31:57
    Kandydat podobnego formatu jak charyzmatyczny premier Buzek. Też początkowo wydawało się ,że "fachowiec", zrobi porządek, i wyciągnięty jak królik z kapelusza.
    Efekty radosnej tfurczości (ło)Buzka będzie spłacac kilka pokoleń.
  • @prawi co wiec 18:38:24
    Najgorsze jest kłamstwo i wciąganie ludzi w to bagno że teraz to mamy zbawiciela. No ale ludzie się na to nabierają.
  • @mesa boogie 17:55:48
    Mam.

    http://www.youtube.com/watch?v=e5jCs0rU_as&feature=plcp
  • @ezaw 15:50:58
    " niczego się nie spodziewam sensownego po tych ludziach." - o jakich ludziach Waść mówisz? Ja tu widziałam jednego.
    "Jaką szansę? Na co szansę?" - szansę na wyjście z tego "dreptania w miejscu" w Tuskolandii. Liczę na rząd techniczny, który przestanie się taplać w błotku afer, niekompetencji, korupcji...i fałszu! To, co przedstawił na konferencji (widziałam, słyszałam) prof. P. Gliński wydaje mi się sensowne. Zwłaszcza to, że nie uzurpuje sobie samowystarczalności, a wyraźnie pokazuje, że chce współpracować z ekspertami. Nie poczuwa się do "jedyniesłuszności". To w tym miejscu cenne.
    Wydaje mi się, że czuje powagę odpowiedzialności... Nie widzę tu karierowicza zatrudniającego PR-owca dla poklasku gawiedzi.
  • profesor zaczynał karierę
    polityczną jako kandydat na liście krajowej UW z ramienia tak zwanej Wyborczej Koalicji Liderów Ekologicznych. Warto poczytać jak atakował wtedy tych ekologów, którym z UW i GW nie było po drodze. Polecam pismo ekologów Zielone Brygady - roczniki 1997, 1998. Potem w roku 1999 oburzał się, także na łamach ZB że część zielonych była przeciw nalotom na Jugosławię. Poglądy poglądami, nie twierdzę, że ich nie można uczciwie zmieniać, ale jaki miał wtedy styl!!!! warto sprawdzić.
  • @kontras2012 19:40:06
    Poza tym był na liście Wildsteina, a karierę naukową robił pod okiem profesora Sicińskiego, który na liście Maciarewicza figuruje jako SOTOS
  • @kontras2012 19:50:42
    nie zapominając wspomnieć, że jest tutorem Colegium Invisibile założonego przez George'a Sorosa.
  • @mesa boogie 20:04:24
    może dlatego, że nie złożyła hołdu lennego panu tych ziem.
  • @Andarian 20:21:21
    I wszystko jasne:)
    Teraz wiem, dlaczego jego twarz kojarzy mi się z "plemieniem wybranym".
    Wybranym do zmiany nazwisk oczywiście.

    PS Poproszę o następnego kandydata.
    Też może nazywać się Gliński, niech tylko opowie coś więcej o swojej rodzinie, z których to Glińskich pochodzi...
  • @mesa boogie 20:04:24
    Odpowiedź jest prosta jak drut: ordynacja wyborcza nie daje takim szans.
  • Szach i mat
    Nie jestem zwolennikiem PiS - ale wystawienie kandydatury prof. P. Glińskiego, moim zadaniem, to genialny ruch p. Jarosława Kaczyńskiego. Po prostu szach i mat. Nie my mamy teraz problem, to Donald Tusk and co. mają wielki problem. Problem również w tej sytuacji ma tzw. rawiedka. Zresztą prof. P. Gliński jest specjalistą od społeczeństwa obywatelskiego właśnie w wydaniu prawicowym - republikańskim. Jeszcze raz podziwiam umiejętności politycznej gry Jarosława Kaczyńskiego (przecież oprócz tego przeżywa tragedię osobistą). I w związku z tym posunięciem teraz zaczynam rozumieć socjologiczny plan rozwoju Polski - czyli ekonomiczną debatę z 24 września 2012 r. Wtedy krytykowałem tę debatę - ale teraz dostrzegam subtelną grę Jarosława Kaczyńskiego. A więcej - no cóż, pokażą nadchodzące dni. Będzie wesoło, szczególnie dla nadludzi, z własnego nadania naszych dozorców (obozowych kapo).

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930  

ULUBIENI AUTORZY

więcej